Categories
Podstawy jazdy

Kupiliście pierwsze rolki – jak zacząć jeździć?

Kupiliście rolki. Może nawet u naszych ziomków w Bladeville. Zabieracie pudełko do domu i …zdajecie sobie sprawę, że totalnie nie wiecie, jak się do tego zabrać. Przeżyliście to? To znaczy, mamy szczerą nadzieję, że w sensie dosłownym przeżyliście i nie zrobiliście sobie terminalnej krzywdy.

Zaczynając tym optymistycznym akcentem, przejdźmy do dzisiejszej lekcji, którą poprowadzi niezastąpiony Przemek Kępiński, dla przyjaciół „Kępol” – jedna z, bez wątpienia, najbarwniejszych postaci w polskich rolkach. Przemek pracuje jako instruktor w szkółce Roll4All, prowadzi Trójmiejską filię Bladeville, a i potrafi „robić w drewnie” – niejedna przeszkoda do jazdy na rolkach wyszła spod jego ręki. Jak widzicie, życie Przemka toczy się wokół rolek, więc warto posłuchać jego rad.

Co potrzebujecie do nauki?

Jak zacząć jazdę na rolkach?

Jeżeli jesteście w domu, to wybierzcie pomieszczenie, gdzie macie odpowiednio duży dywan. Jeżeli rzeczywistość neo-kapitalizmu Was dopadła i nie macie dużego dywanu (czy nawet pomieszczenia?) – sympatyzujemy i szczerze trzymamy kciuki za nadejście perspektyw ku posiadaniu takowego. Alternatywnie, możecie nie lubić po prostu dywanów. W takim wypadku zabierzcie sprzęt na zewnątrz i znajdźcie miękki trawnik. Deweloper zabetonował okolicę a trawniki rozjeżdżają sąsiedzi, bo jest za mało miejsc parkingowych? No, w takim razie pora na wycieczkę do parku. Na trawniku uważajcie na …wiadomo co. Tak, żyjemy w społeczeństwie.

Na dywanie lub trawniku będzie bezpiecznie stawiać pierwsze kroki. Na betonie możecie zaliczyć przyglebienie równie spektakularne, co Przemek na filmie, jednak bardziej brzemienne w skutkach, jako że on upadł na piankową matę i zrobił to specjalnie.

Wstajemy z kolan

No dobrze, ale jak się podnieść na rolkach, jeżeli nie wstajemy z ławki? Robimy pozycję jak do ćwiczenia zwanego kocim grzbietem. Jedną nogę (tę, na której łatwiej Wam złapać balans) podciągacie kolanem do góry, aż rolka będzie stać kółkami na podłożu. Cały czas podpieramy się rękoma! Gdy złapiemy tak stabilną pozycją, to kładziemy rękę na kolano i podciągając się do góry, wstajemy.

Na razie stoimy, nie wyrywajcie się do jazdy. Rolki ustawcie w literkę T – czyli tak, aby tylne koło jednej z nich dotykało środka szyny drugiej. Opieramy dłonie na kolanach i schodzimy nisko, pochylając sylwetkę do przodu. To jest generalnie zasada, o której należy bezwzględnie pamiętać – na rolkach im niżej trzymamy środek ciężkości, tym bezpieczniej i lepiej.

Naucz się chodzić, zanim zaczniesz jeździć

Kolejnym ćwiczeniem jest stawianie pierwszych kroków. Cały czas trzymacie pozycję i …idziecie jak kaczka. Przestawiacie naprzemiennie nogi, palce skierowane na zewnątrz. Wyznaczcie sobie jakiś cel, trasę do przejścia. Przemek za cel obrał sobie batony Milky Way i ma rację, bo to najlepsze batony – tylko uważajcie ze słodyczami. Na szczęście jazda na rolkach pomoże Wam spalić nadmiarowe kalorie.

Czujecie się pewnie? Przenosimy się na beton! Pozycja ta sama, wyznaczcie sobie cel. Jeżeli jest słoneczny, letni dzień, to raczej nie kładźcie batonika na betonie czy asfalcie, bo zrobi się z niego szybko zupa. Idziecie do celu i …gratulacje, macie opanowaną podstawową pozycję do jazdy. Pierwsze koty za płoty.

Co robić dalej, nauczycie się z Mateuszem.

P.S. Jeżeli jesteście ciekawi, jakich rolek używa Przemek – są to Powerslide Tau, jeden z najlepszych i najbardziej zaawansowanych technologicznie na świecie modeli do jazdy freestyle slalom oraz freeride.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.